Wielu chętnych do nauki.

6 maja 2009 - admin

Kiedy zbliżają się terminy różnych egzaminów w szkołach rusza fala chętnych na korepetycje. Dobrzy nauczyciele różnych potrzebnych i wymaganych przedmiotów przeżywają prawdziwe oblężenie. Najwięcej chętnych do dodatkowych nauk pojawia się w okolicach egzaminów do gimnazjów czy liceów. Niestety, panuje przekonanie (często prawdziwe), że bez korepetycji nie można się dostać do dobrej szkoły.

I chyba rzeczywiście tak jest, bowiem szkoły realizują w zasadzie tylko programy minimum. Można nawet odnieść wrażenie, że szkoły specjalnie tak robią, by wymusić na uczniach uczestnictwo w dodatkowych lekcjach czyli korepetycje zostały nieoficjalnie wpisane w system edukacyjny.

Przeważnie zresztą korepetycje prowadzą ci sami nauczyciele, którzy uczą w szkole. Tylko można się domyślić ile w tego typu działaniach jest wyrachowania i typowego napędzania klienteli. Obserwując ten “rynek” można mieć pewne brzydkie podejrzenia co do czystości tego biznesu. Być może jest tak, że nauczyciel specjalnie pozostawia pewne luki w nauczaniu po to tylko, by zarobić na uczniu podczas dodatkowych lekcji odbywających się u niego w zaciszu domowym….. Może więc jakimś rozwiązaniem byłaby całkowita prywatyzacja szkół i likwidacja Ministerstwa Edukacji Narodowej…?

Kategoria Edukacja |

Odpowiedz

Uwaga! Jeśli komentarz nie ukazał się natychmiastowo, oznacza to, że musi zostać zatwierdzony przez administratora. Nie wysyłaj go ponownie.